11.06.2020 pojechaliśmy do Węgierskiej Górki – Żabnicy. Tam zaparkowaliśmy auto na parkingu i ruszyliśmy czarnym szlakiem na Halę Boraczą gdzie znajduje się schronisko. Zajęło nam to około 40 min.




Później wróciliśmy do auta i podjechaliśmy do Węgierskiej Górki zobaczyć fort.

A następnie pojechaliśmy do kwatery w Sopotni Wielkiej. Tam obok kwatery jest wodospad (największy wodospad w całych polskich Beskidach).

Kolejnego dnia 12.06 podjechaliśmy autem do Sopotni Koloni. Tam zostawiliśmy przez zakazem auto na poboczu i ruszyliśmy szlakiem do schroniska na Rysiance. Po przerwie poszliśmy dalej jakieś 10 min do kolejnego schroniska na Lipowskiej. I wracaliśmy tą samą trasą. Zajęło nam to 5 godzin. 10 km.





13.06 pojechaliśmy do Korbielów. Najpierw wjechaliśmy kolejką na Halę Szczawiny. Stamtąd ruszyliśmy do schroniska na Halę Miziową ( około 50 min). Po odpoczynku ruszyliśmy czarnym szlakiem na szczyt Pilsko (około 45 minut). Wróciliśmy dla odmiany żółtym szlakiem do schroniska i dalej do wyciągu. Tego dnia przeszliśmy 8,5 km.







14.06 pojechaliśmy do Porąbki a dokładnie do Żarnówki Dużej. Tam na końcu zabudowań przed lasem zaparkowaliśmy auto i ruszyliśmy szlakiem do schroniska na Hrobaczej Łące. Fajna przyjemna trasa. Nam zajęło około 40 min w jedną stronę.



Jak wracaliśmy do domu to jeszcze zobaczyliśmy zaporę Porąbka.
